PIEWRSZY W HISTORII STOLICY WIELKOPOLSKI TAKI WERNISAŻ

„Najmłodszy wernisaż najstarszego miłośnika mód niemodnych a bywa, że nadal pięknych!!!” – to pierwszy w historii stolicy Wielkopolski wernisaż i wystawa prac malarskich Jerzego Antkowiaka. Wydarzenie odbyło się 18 maja 2026 r. w Poznaniu i było połączone ze świętowaniem 91. rocznicy urodzin legendy polskiej mody. Wystawa składa się z 22 obrazów a jej kuratorem jest Dominik Górny, wiceprezes Polskiej Akademii Mody. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęli: Polska Akademia Mody, Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego i Światowy Projekt „Poezja dla Kultury Godności”, którego Antkowiak jest ambasadorem. 

Bywał tutaj nie raz; pokazywał znakomite kolekcje, udowadniając, że każdy pokaz może być niezapomnianym widowiskiem. Poznań to jedno z tych miast, które szczególnie sobie upodobał Jerzy Antkowiak. Restauracja „Ptasie Radio” powitała blisko 80 gości, którzy przybyli m.in.: z Warszawy, Krakowa, Łodzi, Katowic, Niemiec, Francji, Stanów Zjednoczonych.  

Jerzy Antkowiak – najwybitniejszy polski kreator mody, artysta-malarz, wizjoner. Jako projektant filar Mody Polskiej. Jako pierwszy Polak został w Paryżu laureatem „Czarnej Pantery”. Jego nazwisko otwiera listę wpisanych do Panteonu Polskiej Mody. Jego prace znajdują się w zbiorach m.in.: Centralnego Muzeum Włókiennictwa w Łodzi, Muzeum Narodowego w Krakowie i w Warszawie.

Z okazji wystawy wydano książkę pt. „23 jaskółki Jerzego Antkowiaka”; opracowaną w formie katalogu – mini albumu pod redakcją Dominika Górnego i Wawrzyńca Wierzejewskiego. II kuratorem wystawy jest Justyna Przybył a zdjęcia – reprodukcje dzieł wykonała Ewelina Jaśkowiak. Za aranżację wystawy są odpowiedzialne Magdalena Adamczewska i Marta Wrzodak.

Twórca Baletu Poznańskiego i inne „tańce” spod pędzla projektanta…

Różne okresy twórczości i doświadczenia. Obrazy Wybrane pod osobistym i bezpośrednim nadzorem mistrza z jego prywatnej kolekcji. Rozmaite techniki (głównie olej i akryl). „Nie wszystkie noszą imiona (tytuły). Opisane to np.: „Ewunia Tańczy” i „Małe Baleriny”. Ekspozycja stwarza szansę obejrzenia w jednym miejscu (ale nie na jednej ścianie) trzech autoportretów Jerzego Antkowiaka. Dla przykładu – jeden nazwany „Dziadek Jesienny”. Drugi (50×90 cm) można oglądać do góry nogami i zawsze będziemy mieć właściwą perspektywę (utrwalił moment kiedy spadał ze schodów). Jest też muskularny „Bodyguard” (dyptyk), „błękitne” zakonnice (w tym zasłonięta liściem bujnej rośliny – „Noc już 9 XI”), martwa natura jako nawiązanie do klasycznych kompozycji… Odbiorca szanujący patriotyzm lokalny doceni dzieło jednoznacznie łączące się z Poznaniem – widnieje na nim twórca „Polskiego Teatru Tańca – Baletu Poznańskiego” – Conrad Drzewiecki tańczący ze swoją małżonką.

Jak czytamy w katalogu…

Wystawa oraz katalog dokumentują spektrum prac malarskich – dziedzinę aktywności Jerzego Antkowiaka, która nie jest tak bardzo spopularyzowana jak jego szkice; nie raz pomijana w opowieści o jego osobowości i dokonaniach. Tym razem mamy okazję do bezpośredniego wglądu w warsztat malarski diametralnie różniący się od tego, którym emanują rysunki. Ich charakter zresztą dobitnie wyostrzył reżyser Andrzej Domalik, mówiąc – „kreska jak lancet”. Ta wystawa jest kwintesencją jego zamiłowania do ekstrawagancji, fantazji, balansowania na granicy światłocieni i prowokacji.

18.05.2026 wernisaż Ptasio Radio Antkowiak fot. Hirek Dymalski

Najnowsza praca na plakat

Wystawę można odwiedzać do 10 czerwca br. a zapowiada ją plakat, na którym widnieje najnowsza praca Jerzego Antkowiaka, którą narysował specjalnie na potrzeby tego przedsięwzięcia. Wstęp na wystawę jest bezpłatny.

Materiały prasowe

Jerzy Antkowiak z Dominikiem Górnym kuratorem wystawy fot. Ewelina Jaśkowiak

Materiały prasowe

Zapoznaj się z innymi artykułami